WITAMY NA NASZYM BLOGU

czwartek, 18 czerwca 2015

~~K~~

Roździał 1
Promienie słońca wdzierały się do pokoju. Otworzyłam oczy i przeciągnęłam się. Wstałam z łóżka by spojrzeć przez okno. Pogoda na dworze była piękna, zero chmur. Zeszłam do kuchni. 
  • Hej, jak się spało? Zapytała mama.
  • Dobrze, ale nie mogę się doczekać kiedy będziemy mogli pojechać do naszego nowego domu. 
  • No to mam dobrą wiadomość, właśnie dzwonili pracownicy że budowa naszego domu została całkowicie zakończona. Poinformowała mama.
  • A meble i wystrój? Zapytałam.
  • Meble są już w domu poskręcane i ustawione na właściwym miejscu. Odpowiedziała mama.
  • To dobrze, kiedy jedziemy?
  • Zjemy śniadanie spakujemy się i pojedziemy prosto do nowego domu.
  • Świetnie. Krótko zakończyłam rozmowę. 
Zjadłam naleśniki, i poszłam się ubrać. Założyłam na siebie szorty i lekką koszulkę. Następnie spakowałam rzeczy do torby. Zdążyłam jeszcze przeczytać czasopismo Glamour, gdy mama weszła do pokoju.
  • Spakowana? Zapytała.
  • Tak. Odparłam.
  • No to wychodzimy.
  • Yhm...
Zeszliśmy na dół po schodach i pożegnaliśmy się z babcią. Później pojechaliśmy samochodem w stronę domu. Do tego czasu musiałam mieszkać z babcią (stary dom sprzedaliśmy) ponieważ przeprowadzałam się do innego domu, bo mój tata stwierdził że przydałby nam się nowy, lepszy dom. Cieszę się że tak się ułożyło, dlatego że teraz będę miała przyjaciółkę na przeciwko i bliżej szkołę. Nowy dom wpędził mnie w zachwyt. Był przepiękny i duży. Nie mogłam się doczekać jak wygląda wewnątrz. Tak długo wpatrywałam się w dom że nie zauważyłam że moi rodzice wraz z Brayan'em weszli do środka, obrazu wbiegłam przez drzwi i na samym początku ujrzałam piękny salonjadalnią. Byłam tak podekscytowana że nie mogłam się powstrzymać, wszystko było jak z bajki. Później ujrzałam kuchnię
Podeszłam bliżej, kuchnia jest piękna i nowoczesna bardzo mi się spodobała. Następnie chciałam zobaczyć łazienkę , jest piękna, posiada wannę i prysznic.    Wkońcu weszłam na górę i zobaczyłam mój pokój jest piękny obróciłam się i zobaczyłam drugą jego część mój pokój jest śliczny! W dodatku mam swoją własną garderobę.   Poszłam zobaczyć jeszcze pokój   Brayana i sypialnia moich rodziców. Pokój Brayana podoba mi się ale i tak uważam że mój jest ładniejszy. Pokój rodziców jest bardzo ładny i podoba mi się. Gdy już zobaczyłam wszystkie zakamarki w domu wyszłam na ogród. Wszystko jest piękne, w dodatku na ogrodzie jest duży basen, w którym na pewno będę spędzała wolny czas. Po męczącym oglądaniu domu zrelaksowałam się w moim pokoju. Wypakowałam wszystkie rzeczy i ułożyłam je na półkach. Byłam bardzo zmęczona. Później zeszłam na dół by zapytać się mamie kiedy obiad.
  • Kiedy obiad? Zapytałam.
  • Chyba zamówimy pizzę, bo na pewno nie zdążę zrobić obiadu zaraz godz. 16. Odpowiedziała mama.
Moja mama nigdy nie była za fast foodami, dla tego się zdziwiłam.
  • Aha. 
  • Idę popływać w basenie.
  • Nie jest za wcześnie? zapytała mama.
  • Mamo, przecież za raz wakacje, jak może być za wcześnie?
  • No nie wiem, tylko nie za długo. Odpowiedziała nie pewnie mama.
Poszłam przebrać się w strój, ale po drodze do mojego pokoju postanowiłam zerknąć do Brayana. Jak zwykle grał na komputerze, nawet nie zauważył kiedy weszłam do jego pokoju. Ale nie zamierzałam stać tam długo, po kilku sekundach wyszłam. Przebrałam się w strój i poszłam do ogrodu. Woda nie była aż taka zimna, spokojnie dało się pływać. Gdy pływanie już mi się znudziło postanowiłam poleżeć trochę na leżaku. Nie zauważyłam kiedy minęły dwie godziny. Wkońcu zaczęłam robić się głodna i właśnie wtedy przypomniało mi się że miałam przyjść na pizzę. Weszłam do domu i poszłam do jadalni.
  • Powiedziałam że masz nie być długo a tym czasem nie było cię ponad 2 godziny. Odparła zdenerwowana mama.
  • No ale byłam tylko tu obok w ogrodzie.
  • Dobrze nie tłumacz się już, idź się przebrać i zejdź do nas, bo właśnie przed chwilą przyjechała pizza.
  • Ok. Odpowiedziałam i poszłam na górę.
Później zeszłam do jadalni i usiadłam przy stole. Byłam bardzo głodna więc zjadłam aż 4 kawałki później odpoczęłam trochę oglądając serial i poszłam pobiegać. Wieczorem gdy skończyłam biegać, wzięłam relaksującom kąpiel. Zdecydowanie podszebowałam takiej kąpieli. Następnie przyszłam do swojego pokoju i leżąc w łóżku czytałam książkę. Gdy wkońcu moje powieki zamykały się powoli a organizm się wyłączył i zasnęłam. 





poniedziałek, 15 czerwca 2015

~~K~~

Przedstawienie postaci:
 Ja (Rose) :
Hej jestem Rose Carter, mam 16 lat. Mieszkam w Nowym Jorku. Chodzę do pierwszej klasy liceum.  Moim hobby jest siatkówka, trenuję ją od 12 roku życia. Teraz jestem w reprezentacji naszej szkoły. Moją drugą pasją jest taniec. Tańczę praktycznie już 4 lata, jak na razie idzie mi bardzo dobrze.3 lata temu  mieszkałam w Polsce ale później przeprowadziłam się tutaj do Nowego Jorku, ponieważ mój tata dostał tu dobrą pracę.Uwielbiam spędzać czas na zakupach z Amandą i Sarą. Sara to nasza koleżanka z klasy. Jest dość miła ale czasami zbyt dziwna. Lubię też spędzać wolny czas na zabawię z Jokerem.

Mama  :                      
Mama Katrine , która nie pracuje, zajmuje się domem. Lubi gotować i chodzić do kina. Ma 39 lat. Przyjaźni się  z Victorią, która mieszka w domu obok nas.   
Tata : 
Tata Jack, ma 41 lat. Jest pracoholikiem, pracuje jako biznesmen w dużej firmie, lubi czytać książki i oglądać telewizję. W wolnych chwilach gra z moim bratem w piłkę nożną.
 Amanda : 
Amanda to moja przyjaciółka, mieszka w domu na przeciwko mnie. Chodzimy razem do klasy i gramy w tej samej drużynie siatkarskiej.
 Roxy :
Roxy, moja druga przyjaciółka. Mieszka we Francji więc nie widuję się z nią tak często jak z Amandą. Jest kochana rok temu mieszkała 3 domy dalej ode mnie, ale niestety mósiała się przeprowadzić.
Brat : 
Mój brat Brayan, ma 13 lat. Jest uzależniony od gier komputerowych, cały dziń mógł by spędzić na graniu w jakieś strzelanki. Lubi również jeździć na deskorolce.
Mój pies Joker :
Mój pies Joker, rok temu znalazłam go przed drzwiami naszego domu. Jest bardzo mądry, lubię się z nim bawić.