Roździał 2
Obudziłam się w środku nocy, obudził mnie Joker. Zaczął mnie lizać po twarzy, kiedy ja smacznie spałam... Zeszłam na dół by napić się wody. Później obudziłam się o godzinie 6:00. Mimo mojej nocnej pobudki i tak byłam wyspana. Poszłam pobiegać z Jokerem. Po porannym treningu wzięłam szybki prysznic, przebrałam się, uczesałam, lekko pomalowałam i zeszłam do jadalni. Moja mama oczywiście już tam była.
- Chcesz tosty? Zapytała mama.
- Tak. Odpowiedziałam krótko.
- Cieszę się że teraz mieszkasz tak blisko mnie. Powiedziała Amanda.
- Ja też. Odparłam.
- W końcu jesteśmy przyjaciółkami. Zaczęłyśmy chichotać.
- Jesteś uszykowana? Zapytała.
- Tak, możemy już jechać.
Na tańcach ćwiczyliśmy nowy układ i choreograf zapowiedział obóz taneczny w ciągu wakacji nad morze do Gdyni. O 20:00 przyjechała po mnie mama. Powiedziałam jej o obozie tanecznym moja mama długo nie protestowała, i zgodziła się również na obóz. Po powrocie do domu zjadłam na kolację kanapkę z szynka, sałatą i pomidorem. Później poszłam do swojego pokoju i leżąc już umyta, w pidżamce czytałam książkę "bestia". Następnie Joker przyszedł do mnie i razem zasnęliśmy. Następnego ranka obudziłam się o 8:00, właśnie o tej godzinie kiedy zaczyna się moja pierwsza lekcja. Gdy zobaczyłam właśnie tą godzinę na budziku wyprysłam z łóżka jak szalona. Jak najszybciej związałam włosy ubrałam się i pobiegłam do szkoły. Gdy zdyszana byłam już w szkole okazało się że moje lekcje zaczynają się dopiero o 9:00. W szkolnej toalecie doprowadziłam się do pożądku. A w sklepiku szkolnym kupiłam sobie śniadanie. No i oczywiście wytłumaczyłam mamie dla czego się tak zachowałam. Mama zawiadomiła że dziś pomogę uczyć się Bryanowi na jego jutrzejszą kartkówkę z historii. Tak o to obowiązki starszej siostry. Na reszcie zadzwonił dzwonek na moją lekcję. Opowiedziałam Amandzie o mojej dzisiejszej przygodzie jak to ona zaczęła się ze mnie śmiać a na koniec mnie przytuliła. Po lekcjach zostałam jeszcze w szkole bo mniałam trening siatkówki. Jak zwykle na koniec pani mnie pochwaliła. Po męczącym dniu wrócilam do domu i zjadłam obiad dzisiaj czekał na mnie ktlet schabowy z ziemniakami i surówką. Zrobiłam lekcje i uczylam się z bratem na tą kartkówkę. Póżniej poszłam z Amandą i Sarą do starbucksa. Wróciłam wieczorem zjadłam kolację i obejrzałam mój ulubiony serial. Na stępni długo nie mogłam zasnąć spałam dopiero tak o 00:00 - 1:00.






